Jak oceniać modę na gotowanie?

Moda na gotowanie pojawiła się w naszym kraju już przed kilku laty, choć jednak atakuje nas nie tylko z telewizji, ale również z gazet i Internetu, trudno utrzymywać, że możemy już mówić o jej apogeum. Co więcej, systematycznie rośnie liczba osób uważających, że kucharze nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, jeśli więc ktoś jest już znudzony nieustannym prezentowaniem nowych potraw w programach kulinarnych, powinien przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość i zacisnąć zęby. Nie można zresztą utrzymywać, że mówimy o zjawisku negatywnym i to nawet pomimo tego, że niektórzy kucharze i restauratorzy potrafią być dość irytujący. Moda na gotowanie ma również swoje dobre strony, gdyby bowiem nie ona, z pewnością nie przekonalibyśmy się o tym, że przebywanie w kuchni wcale nie musi być stresujące. Być może nie wszyscy nauczyli się w czasie jej trwania perfekcyjnie gotować, wiele osób odnalazło jednak radość, którą można czerpać z przygotowywania posiłków zarówno dla siebie, jak i dla domowników.

Przepis na jajecznicę z papryczką chilli

W zasadzie chyba wszyscy lubimy jajecznicę. Przeważnie nasze rozbieżności w tym temacie ograniczają się do poziomu jej wysmażenia. Jedni lubią mniej, inni bardziej wysmażoną. Rzadko kiedy pewnie myślimy o przyrządzeniu sobie jajecznicy w inny sposób. Spróbujmy zatem poeksperymentować trochę z papryczką chilli. Będzie to lepsza wersja jajecznicy, szczególnie dla tych co lubią ostrzejsze potrawy. A więc do dzieła. Jajka wybijamy do miseczki. W zależności jak bardzo jesteśmy głodni, taką ilość jajek przyrządzamy. Musimy sobie również wcześniej przygotować dwa ząbki czosnku oraz papryczkę chilli. Najlepiej jeżeli będzie świeża, wtedy dodamy połowę dużej papryki. Czosnek kroimy bardzo drobno. Również paprykę staramy się drobno skroić. Wyciągamy patelnie, dajemy na nią kawałek masła. Rozgrzewamy i dodajemy paprykę oraz czosnek. Czekamy aż się razem podsmażą i teraz możemy wlać jajka i smażyć naszą jajecznicę. W zależności od upodobań smażymy ją albo do lekkiego ścięcia, albo całkowitego. Do wszystkiego możemy dodać szczypiorek, który doda fajnego smaku oraz soli i pieprzu do smaku.

Kebab podbija żołądki Polaków

Zdaje się, że to w Niemczech zrobiono pierwszego kebabu w bułce. Oryginalnie to danie oznacza mięso baranie na talerzu wraz z dodatkami, które znajdziemy we większości kebabów dodatkowo dodawany jest turecki chlebek. Za naszą zachodnią granicą znajdziemy wiele budek z kebabem, nie jest to więc dziwne, że przywędrowały one również do nas. Już teraz w większości polskich miast znajdziemy jakiś punkt z tym właśnie fast-foodem. A czym kebab urzeka? Jest to doskonale wypieczone mięso, soczyste, jeżeli jest dobrze przyrządzone. Dodatkowo dostajemy sosy do wyboru, a więc mięsko ma się dodatkowo w czym wymoczyć. Do tego kapusta, czasami również inne warzywa. Jest to szybkie danie i bardzo smaczne, a więc dlatego pewnie powstaje coraz więcej punktów, gdzie przyrządza się i sprzedaje kebab. Są różne rodzaje tego dania, możemy wybierać w formie opakowania, czyli bułka, naleśnik, chlebek turecki, czy jeszcze inne. Przeważnie również każdy punkt oferuje kilka rozmiarów naszego kebabu, a więc możemy wybrać sobie opcje proporcjonalną do naszego głodu.